Krótko o samotności

Mam wrażenie, że tzw. cywilizowany świat boi się samotności, jak diabeł święconej wody. Dzisiejszy świat jest hałaśliwy, aktywny, agresywny, stale jesteśmy zalewani najróżniejszymi bodźcami zaczynając od wczesnych godzin porannych w ramach dla „rozbudzenia”, kończąc na późnej nocy, gdzie być może w głowie kotłują się jeszcze myśli o pracy, problemach lub ostatniej imprezie…

Oto co o samotności napisał włoski terapeuta Valerio Albisetti w książce „Dobrodziejstwo samotności”:

„Samotność istnieje, o ile towarzyszy jej cisza. Cisza, w której wyraźnie słychać głos wewnętrzny.
Nawet odgłos rozmów zagłusza intymny głos osobowości.
Tak rozumiana cisza nie jest milczeniem, niemożnością mówienia, jest nowym językiem.
W podobnym społeczeństwie do naszego, w którym wszyscy mówią, pokazują się, krzyczą, robią szum, uniemożliwiając sobie w ten sposób rzeczywistą komunikację z innymi, cisza staje się sferą, w której może zaistnieć prawdziwa mowa, mogą nastąpić poważne, jeszcze nieznane, odmienne, alternatywne przemiany.
Reasumując, cisza jest najbardziej radykalną formą mowy.”

I raz jeszcze V. Albisetti:

Samotność nie jest możliwa do przekazania.
Samotności nie można komuś dać.
Samotność jest tajemnicza.
Samotność jest świadomością.
Samotność sprawia, że jest się jedynym i niepowtarzalnym.
Samotność jest bogactwem, pełnią.
Samotność jest prawdą.
Samotność zmienia.
Samotność daje niezależność.
Samotność demaskuje fałsz.
Samotność wyzwala.
Samotność to głębia.
Samotność jest prawdziwym rozumieniem.
Samotność jest prywatna.
Samotność otwiera na innych.
Samotność nosi cechy rewolucyjne.
Samotność jest wyrazem sztuki.
Samotność zbliża do Boga.

1 Gwiazdka (nie podoba mi się)2 Gwiazdki (słabe)3 Gwiazdki (średnie)4 Gwiazdki (całkiem fajne)5 Gwiazdek (super!) (Brak ocen)
Loading...
  • Podeprę to co napisałaś kilkoma porównaniami z „Nowym, wspaniałym światem” A.Huxleya.

    Samotność rodzi myśl, a myśl jest niewątpliwie siłą sprawczą całego świata. Człowiek pozostawiony w samotności zaczyna zatem rozmyślać, analizować i odkrywać świat na nowo. Często wzbudza w sobie nieznane dotąd uczucia, lęki, obawy i pytania o świat. Jest więc niebezpieczny z punktu widzenia wielkich korporacji, którym zależy głównie na jak największej sprzedaży.
    Rozwiązaniem jest zatem atakowanie potencjalnego konsumenta ze wszystkich możliwych stron. A to reklamą w telewizji, a to bilbordem na ulicy, a to znowu ulotką reklamową w skrzynce pocztowej. Jesteśmy warunkowani do życia w społecznych chaosie. Gdy zdarzy się nam dłuższa chwila samotności w domu, włączamy sobie radio, które gdzieś tam sobie trzeszczy. Samotność, czyli myślenie jest też nie postrzegane ze względu na to, że człowiek myślący nie konsumuje. Myślenie jest więc zgubne dla rozwoju gospodarczego państwa.
    Dochodzę również do wniosku, że gwar i krzyk, który nas otacza jest formą otumanienia, suplementu narkotyku, który wprowadza nas w stan umysłowego otępienia, niepełnego snu na jawie. Dlatego też rządy krajów zakazują wszelkich substancji psychoaktywnych, ponieważ w niepowołanych rękach mogą one spowodować narodziny niebezpiecznych myśli. Dawniej wiedzę o ich działaniu i skutkach posiadali szamani, ludzie traktowani przez społeczeństwo z szacunkiem, ze względu na wgląd w siebie.

    Samotność jest niewątpliwie nieoderwalną częścią równowagi naszego ducha. Jest też czymś niepożądanym w zmieniającym się, konsumpcyjnym społeczeństwie. Podstawą jest równowaga, której nie będziemy w stanie osiągnąć bez zdrowej, zaaplikowanej sobie dawki samotności.