O kobiecym Pięknie

Dziś niemalże każda kobieta prezentuje niemalże perfekcyjny wygląd – idealnie ubrana, wymalowana, wokół niej unosi się chmurka markowych perfum, a wypielęgnowane paznokcie błyszczą już z oddali najróżniejszymi barwami. Mimo idealnej prezentacji szczęście niestety nie zawsze gości w ich sercach, a i niemała część z nich nosi w sobie przekonanie o własnej nieatrakcyjności.

Jest również i grupka takich, które nie noszą modnych ciuszków, błyskotek w postaci biżuterii, złotych oprawek do okularów, a zmęczenie nie jest maskowane makijażem.

Drogie Panie – i te młodziutkie, i te dojrzałe wiekiem, i te przypominające modelki, które przed chwilą zeszły z wybiegu dla modelek oraz te, które z najróżniejszych powodów markowych ciuszków nie noszą, a robienie makijażu nie wlicza się do codziennych zadań – modne ubrania i błyskotki nigdy nie były i nie będą wyrazem kobiecego Piękna. Wasze Piękno stanowi sam fakt, że jesteście kobietami. Jesteście atrakcyjne wtedy, gdy takie się czujecie, promieniejąc radością wokół – tego magnetyzmu nie da się nie zauważyć.

Na koniec moich krótkich przemyśleń pragnę opowiedzieć o pewnym lekarzu ginekologu, który odpowiadając na pytanie jak wyglądała najpiękniejsza kobieta, jaką w życiu spotkał, opowiedział o jednej ze swoich pacjentek. Kobieta była tuż po porodzie, a więc niewymalowana, nieuczesana, spocona, lecz to wszystko absolutnie nie miało żadnego znaczenia – jej radość z urodzenia dziecka była tak przeogromna, że personel obecny przy porodzie nie mógł oderwać od niej oczu – łącznie ze wspomnianym wcześniej lekarzem.
A więc… nie to piękne, co próbują lansować kolorowe pisemka…

1 Gwiazdka (nie podoba mi się)2 Gwiazdki (słabe)3 Gwiazdki (średnie)4 Gwiazdki (całkiem fajne)5 Gwiazdek (super!) (Brak ocen)
Loading...
  • Alicja

    To szczera prawda:))
    Przekonałam sie o tym na własnej skórze..:))
    Mimo, iż wiedziałam o tym dużo wcześniej, nie potrafiłam wykrzesać z siebie tej iskry, która jest istotą kobiecości. W moim życiu pojawiły się (sądzę , że nie bez przypadku:)))osoby emanujące tą siłą i to było bodźcem do przemiany:)) Teraz czuję się piękna, nie tylko duchem, ale i ciałem:)) I powiem Wam Kochane Kobietki, że każda z nas, czująca się piękną, naprawdę emanuje Tą Siłą:))Doświadczam tego każdego dnia, czego i Wam życzę:))