Dla Moniki

Pytasz, czy czekałabym, gdybym wiedziała, że to ta jedyna, prawdziwa, wielka miłość, przyciąganie dusz próbujących trafić w swoje ramiona od dawna, może nawet od stuleci?
Okrutna dla serca byłaby odpowiedź: „Jeśli czekało się tak długo, to można jeszcze trochę…”, lecz…

Gdybym miała pewność, że Jego dusza z moją gra wspólną melodię,
Gdybyśmy tworzyli przestrzeń naszego związku wspólnie, z taką samą chęcią z obu stron,
Gdyby zaufanie, bliskość i porozumienie były sprawą nadrzędną
Gdybym była źródłem wsparcia w trudnych chwilach i gdyby miała pewność, że zawsze wsparcie od Niego otrzymam,
Gdyby nasze oczy spoglądały w tę samą stronę, a wieczorami na siebie nawzajem,
Gdyby pragnienie nieustannego poznawania siebie nawzajem i odkrywania nieskończonego Wszechświata kierowały nas przez Ziemską Podróż….

Tak.
Poczekałabym.

1 Gwiazdka (nie podoba mi się)2 Gwiazdki (słabe)3 Gwiazdki (średnie)4 Gwiazdki (całkiem fajne)5 Gwiazdek (super!) (Brak ocen)
Loading...
  • Nie ująłbym tego lepiej niż Magda.

    Jeśli Wszechświat ma wobec Was wspólne plany, to po prostu zaufaj, wycofaj się i poczekaj.

    Zaprzestań rozpaczania, skup się na budowaniu wizji. Utrzymuj ją w sobie a zgodnie z Prawem Przyciągania się ona zamanifestuje…

    Przestań przeszkadzać Wszechświatowi w manifestacji Prawdziwej Miłości. Toż to mówią sami Plejadianie… „wycofaj się, zejdź z drogi, pozwól działać Kosmicznym Siłom”.

    Powodzenia życzę Wam obojgu, żebyście się ponownie odnaleźli .

    Łukasz

  • Dorotka

    To o mnie i o Jarku, którego odnalazłam za….oceanem.

  • Rob

    ehhh… to jedno spojrzenie; mimochodem, gdzieś przelotnie rzucone… chwila, krótsza niż mgnienie oka… lecz ten ułamek sekundy kiedy… i już się wie…
    Pamięć Miłości, Jej Spojrzenie i Głos, który szeptem płynie z samej głębokości Duszy… od zarania… poza granicami życia i śmierci… w nieskończoności Wszechświata…
    trwa w oczekiwaniu…

    choć czasami oczekiwanie sie dłuży:-)

  • bardzo się dłuży… a im wcześniej poczuje się pragnienie, tym dłużej trzyma a serce coraz bardziej rozrywa od środka… ale jest coś w Twoich słowach. Coś co siedzi także we mnie, i mówi mi dokładnie to samo… że warto czekać, bo nigdy nie wiadomo gdy w końcu nadejdzie odpowiednia chwila…