Jak wyśnić wyniki loterii

Dzisiaj mój umysł sprawił mi miły prezent w postaci bardzo przyjemnego snu. Była w nim masa zwierząt, których mowę rozumiałam! Przy szukaniu jego znaczenia na portalu „Sny – ukryta potęga” znalazłam stary, lecz bardzo ciekawy artykuł „Wyśnić liczby z Totka”.

„(…) warto użyć pewnego rodzaju kodu aby uzyskać wymarzone liczby we śnie. Wygląda to tak, że każdą z liczb podmieniamy na jakąś rzecz, zwierzę lub nawet osobę, którą wcześniej sobie określamy. Dla przykładu zamiast poszczególnych liczb możemy użyć zwierząt. Tworzymy listę zwierzaków przypisanych określonym liczbom, którą to przed snem sobie spokojnie czytamy. Podczas tego przeglądania utrzymujemy w głowie nastawienie, że w nocy ujrzymy we śnie wybrane zwierzęta reprezentujące liczby z Dużego Lotka na najbliższe losowanie.
Ważne jest aby skupić uwagę na tej liście przed samym zaśnięciem. Bardzo często to o czym rozmyślamy przed zaśnięciem jest tematem naszych snów mimo, że nie dostrzegamy tego ponieważ sen był ubrany w symbole.
Podczas czytania można zatrzymać się na chwilę przy danym zwierzaku i wyobrażać go sobie. Nie musimy wysilać się żeby zapamiętać poszczególne symbole. Ich znaczenie samo przeniknie do naszej podświadomości. Dopiero gdy rano po przebudzeniu okaże się, że pamiętamy sen ze zwierzakami, spoglądamy na listę aby rozszyfrować co to za liczby.”

Tak więc możemy wykonać swoją własną listę 49 zwierzaków i podjąć z niż kilka eksperymentów. Ja ze swoimi wyśnionymi symbolami też spróbuję :D
Link do pełnego artykułu poniżej:
sny.net.pl

1 Gwiazdka (nie podoba mi się)2 Gwiazdki (słabe)3 Gwiazdki (średnie)4 Gwiazdki (całkiem fajne)5 Gwiazdek (super!) (Brak ocen)
Loading...
  • Marcin

    Więc tak…
    Już wcześniej znalazłem ten artykuł i szykowałem się na kulminację 13 mln złotych (maj-czerwiec 08). Listę zwierzaków wydrukowałem z internetu, gdyż są takie gotowe… dzień przed losowaniem miałem wszystko gotowe… Przeczytałem listę, i dałem ją również do przeczytania mojej żonie. Żona patrząc na mnie jak na idiotę, spojrzała tylko na chwile na liste i zaraz ją odłożyła. Zaraz położyliśmy się spać… Następnego dnia rano po obudzeniu pamiętałem że miałem sen, ale ni było w nim zwierzaków, natomiast żona miała właśnie sen o zwierzakach. Kilku zwierzaków była pewna innych nie, ale wkońcu uzbierała się szóstka zwierzaków więc jeszcze tego dnia po pracy pojechałem do kolektury, aby skreślić wyśnione zwierzaki… przez cały dzień miałem we mnie dziwne przeczucie, spokój duszy, że te liczy będą szczęśliwe. Wieczorem przyszła pora losowania… Wynik 3 trafione, na samodzielnie kreślonej szóstce z wyśnionych zwierzaków. Żona wprost nie mogła uwierzyć… że coś trafiłem – 1 szóstka za 2 złote i od razu trafienie… to chyba fart początkującego… Później zwierzaki przestały się śnić chyba przez złe nastawienie do snu i skupienie się na samych liczbach i zwierzakach, a za mało na samym śnie i na tym co ma się wyśnić… Pozdrawiam i życzę zwierzęcych snów ;-)

  • Renata Nikonowicz

    Jak tylko jakiś zwierzak pojawi się we śnie, proszę go zapamiętać :) Pozdrawiam serdecznie i życzę dużych wygranych! :D

  • Marcin

    Na jutrzejsze (7 czerwca 08) losowanie mam 4 zwierzaki – znowu wyśniła żona… zobaczymy…

  • Marcin

    7 czerwca w losowaniu nie została trafiona żadna liczba wyśniona przez moją żonę, ale ja jeszcze w nocy z 6 na 7 miałem sen o zwierzaku który odzwierciedlał liczbę 20 i ta liczba odpowiadała jednej wylosowanej liczbie w dużego lotka i jak ktoś sie jeszcze może dopatrzeć odpowiada ona także wynikowi meczu niemcy-polska 2:0. Ciekawe jak będzie z meczem polska – austria… ja typuje 2:2…

  • Marcin

    Ze swoich odczuć moge powiedzieć, że coś w tym jest bo jak rozmawiałem później z żoną to te jej cztery zwierzaki nie były dość wyraźnie, natomiast mnie ten zwierzak od liczby 20 śnił sie bardzo wyraźnie i nie miałem problemów z jego przypomnieniem… muszę zatem przechytrzyć podświadomość jeszcze bardziej i zrobić liste odpowiadająca nie tylko zwierzakom, ale także znajomym, albo przedmiotom…albo wszystko na raz…

  • Marcin

    Mój typ na mecz polska – austria wynika z tego jaki przyśnił mi się zwierzak – oznacza on na mojej liście liczbe 22 – co ciekawe – wczorj w dużym lotku padła liczba 22, dodatkowo trafiłem jeszcze jedną ze wcześniejszych liczb żony… ogólnie rzecz biorąc odkąd kresle liczby w ten sposób zawsze coś trafiam, nie zdarzyło mi się jeszcze żeby nie trafić żadnej… zawsze jedną, albo dwie… z tym że to „zawsze” to dopiero od jakiś 2 tygodni trwa…

  • Marcin

    Z racji tego że wczoraj nie mogłem zobaczyć wyników lotto – były późno (o 23:00) to zobaczyłem je dzisiaj… a w nocy śniły mi się zwierzaki… i najciekawsze w tym jest to że 3 z tych zwierzaków które rano sobie zapisałem w postaci cyfr zostało wylosowanych wczoraj… a poszedłem spać przed losowaniem i nie miałem możliwości go oglądać…

  • Marcin

    Prawie mi się udało przewidzieć wynik meczu… remis to remis… dzień wcześniej śniła mi się liczba 11 nie jako zwierzak, ale jako liczba – odzwierciedla ona wynik meczu i kojarzy sie z rzutem karnym… ale ja ją wyśniłem raczej ze względu na dużego lotka – też została wylosowana i tylko ją trafiłem… żadnej innej… na jutro (sobote 14 czerwca) na razie nic mi sie nie śniło…

  • Marcin

    W sobotę trafiłem dwie liczby, które śniły mi się na dzień przed losowaniem. Teraz na wtorek mam już trzy liczby, ciekawe czy wszystkie sie sprawdzą i czy jeszcze jakieś sie przyśnią. Znowu liczba 22 – czyżby wynik meczu chorwacja-polska… zobaczymy już dziś

  • Marcin

    Co do wyniku meczu to się nie sprawdził, żadne jedynki też mi się nie śniły… zobaczymy jak duży lotek wypadnie we wtorek – w sobotę trafiłem dwie liczby w dużego lotka… obie dzięki snom… na dziś mam wszystkie 6 liczb… 3 ode mnie i 3 od żony, chociaż nie wszystkie były wyraźne we śnie… zaliczam do tego liczbę 22 która śniła mi się znacznie wcześniej tzn w sobotę…

  • dexter

    wy jesteście upośledzeni żeby wierzyć w takie rzeczy?

  • Pingback: Adrian()

  • Fabian M

    Ciekawe podejście do tematu, siła umysłu potrafi zachwycić. Jednak warto znać też matematykę opłacalności gry, a ta jest nieubłagana – http://www.wynikilotto.net.pl/czy-oplaca-sie-grac-w-lotto,358.html – Bartosz Żółak