<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>CzaryMary.pl - Blog Firmowy &#187; Matrix</title>
	<atom:link href="http://www.blog.czarymary.pl/fehu/matrix/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.blog.czarymary.pl</link>
	<description>Ciekawostki z ezoterycznego świata</description>
	<lastBuildDate>Fri, 10 Feb 2012 13:58:02 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>ACTA &#8211; refleksji kilka</title>
		<link>http://www.blog.czarymary.pl/2012/01/25/acta-refleksji-kilka/</link>
		<comments>http://www.blog.czarymary.pl/2012/01/25/acta-refleksji-kilka/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 25 Jan 2012 10:20:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Magdalena Mojsik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Magiczne Życie]]></category>
		<category><![CDATA[Matrix]]></category>
		<category><![CDATA[ACTA]]></category>
		<category><![CDATA[wolność]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.czarymary.pl/?p=1808</guid>
		<description><![CDATA[Przy okazji ACTA: 1. Padają szczere wyznania, niemal spowiedź : Marek Migalski, eurodeputowany wiceprezes PJN, 24 stycznia umieścił na swoim blogu wpis: &#8222;Dzisiaj rano dowiedziałem się, że głosowałem za ACTA. Serio. I nie mam zamiaru się tego wypierać. Czy wiedziałem, &#8230; <a href="http://www.blog.czarymary.pl/2012/01/25/acta-refleksji-kilka/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: left;">Przy okazji ACTA:</p>
<p style="text-align: left;">1. Padają szczere wyznania, niemal spowiedź :</p>
<p style="text-align: justify;">Marek Migalski, eurodeputowany wiceprezes PJN, 24 stycznia umieścił na swoim blogu wpis: &#8222;Dzisiaj rano dowiedziałem się, że głosowałem za ACTA. Serio. I nie mam zamiaru się tego wypierać. Czy wiedziałem, za czym głosuję? Nie. Czy zawsze wiem, za czym głosuję? Rzadko. Czy inni posłowie i europosłowie wiedzą więcej? Nie.</p>
<p style="text-align: justify;">Mógłbym dziś coś ściemniać na okoliczność mojego głosowania w PE 24. 10. 2010 &#8211; że jednak uważam, że część zapisów jest sensowna, że moja grupa zgłaszała swoje uwagi, że istnieje konflikt między wolnością internetu, a prawami własności intelektualnej. Jestem na tyle inteligentny, że coś wiarygodnego bym wymyślił. Ale prawda jest inna &#8211; w 90% przypadków posłowie i europosłowie nie mają pojęcia o tym, nad czym głosują. Dlaczego się tak dzieje? Bo ilość aktów prawnych jest tak duża, że normalny poseł nie jest w stanie zorientować się, o czym decyduje. Mamy do czynienia z zalewem ustaw, uchwał i rezolucji i nie ma szans, żeby jeden deputowany był w stanie zorientować się, co jest przedmiotem głosowania, w którym bierze udział.”</p>
<p style="text-align: left;"><em>więcej informacji na blogu &#8211; <a href="http://migal.salon24.pl/384515,90-poslow-nie-wie-o-90-glosowan-czyli-demokracja-udawana">http://migal.salon24.pl/384515,90-poslow-nie-wie-o-90-glosowan-czyli-demokracja-udawana</a></em></p>
<p style="text-align: left;">2. Sytuacje kryzysowe niosą ze sobą potencjał.</p>
<p style="text-align: justify;">Już dawno nie widziałam w Polsce takiego poruszenia, choć może jestem niedoinformowana (z telewizorem pożegnałam się kilka lat temu). Z jednej strony cieszy ono oko i duszę, z drugiej – mam wrażenie, że gdyby nie „zagrożenie” zmniejszenia komfortu życia, społeczna debata skurczyłaby się do rozmiarów rozmów w kręgach znajomych i prób naświetlenia sprawy przez osoby, które „etatowo” zajmują się tropieniem absurdów rzeczywistości i zagrożeń dla wolności.</p>
<p style="text-align: justify;">To pociąga za sobą kolejną myśl – kryzysy są potrzebne. Dopiero „widmo” zaburzenia poziomu życia jaki jest znany, zmusza do refleksji i działań. Kryzysy są niebezpieczne – dobrze, jeśli człowiek (kryzys w wymiarze osobistym) lub społeczeństwo (kryzys w wymiarze społecznym) znajdzie wystarczająco dużo sił i determinacji do działania i przemiany, lecz jeśli „ugrzęźnie” w strachu i niemocy&#8230;?</p>
<p style="text-align: left;">3. Anonymous – zmotywowani i skuteczni</p>
<p style="text-align: justify;">Nieśmiało muszę się przyznać do pewnego rodzaju podziwu Anonymous (grupy/ organizacji/”podziemnego” ruchu społecznego?). Raczej żaden kurs motywacji ani podręcznik nie zapewni takiego sukcesu &#8211; planowania, skutecznego działania i w dodatku bycia przedmiotem dyskusji medialnych. Dodatkowo – odciągnięcia młodzieży od komputerów, refleksji i protestów.</p>
<p style="text-align: justify;">Poniżej przesłanie Anonymous – mimo że w „ciemnej oprawie” (nikt nie obiecywał, że życie ma być tylko kolorowe) – warte uwagi.</p>
<p><a href="http://www.youtube.com/watch?v=hRxhuoxwujg"><img src="http://img.youtube.com/vi/hRxhuoxwujg/2.jpg"></a></p>
<p><a href="http://www.youtube.com/watch?v=hRxhuoxwujg">Click here</a> to view the video on YouTube.</p>

]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blog.czarymary.pl/2012/01/25/acta-refleksji-kilka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czy 1 stycznia 2012 jest początkiem DYKTATURY DEMOKRACJI w USA?</title>
		<link>http://www.blog.czarymary.pl/2012/01/09/czy-1-stycznia-2012-jest-poczatkiem-dyktatury-demokracji-w-usa/</link>
		<comments>http://www.blog.czarymary.pl/2012/01/09/czy-1-stycznia-2012-jest-poczatkiem-dyktatury-demokracji-w-usa/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 09 Jan 2012 09:44:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Magdalena Mojsik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Magiczne Życie]]></category>
		<category><![CDATA[Matrix]]></category>
		<category><![CDATA[Wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[2012]]></category>
		<category><![CDATA[NWO]]></category>
		<category><![CDATA[wolność]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.czarymary.pl/?p=1657</guid>
		<description><![CDATA[Tekst pochodzi ze strony www.amerbroker.pl Jeszcze w sylwestra 2011 roku składając inwestorom korzystającym z serwisu giełdowego amerbroker.pl życzenia, ironizowałem, że zapowiadany koniec świata 2012 roku przeżyjemy zapewne równie szczęśliwie jak poprzednie daty zagłady. Niestety myliłem się. Wystarczyło przeżyć jeden dzień &#8230; <a href="http://www.blog.czarymary.pl/2012/01/09/czy-1-stycznia-2012-jest-poczatkiem-dyktatury-demokracji-w-usa/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tekst pochodzi ze strony www.amerbroker.pl</p>
<p>Jeszcze w sylwestra 2011 roku składając inwestorom korzystającym z serwisu giełdowego amerbroker.pl życzenia, ironizowałem, że zapowiadany koniec świata 2012 roku przeżyjemy zapewne równie szczęśliwie jak poprzednie daty zagłady.</p>
<p>Niestety myliłem się. Wystarczyło przeżyć jeden dzień więcej i już dzisiaj wiemy, że koniec świata nastąpił 1 stycznia 2012 roku. Przynajmniej koniec świata w Stanach Zjednoczonych. Co to takiego się stało, że wyciągam tak śmieszne wydawałoby się wnioski ? Przecież w mediach nie było żadnej szokującej informacji która usprawiedliwiałaby wyciągnięcie takich spostrzeżeń. No właśnie, ach te …. „wolne media”.</p>
<p>Wieczorem 1 stycznia 2012 prezydent USA – Laureat Pokojowej Nagrody Nobla &#8211; Barack Hussein Obama, podpisał najważniejszą ustawę od ponad 220 lat, czyli od 25 września 1789 roku. A jaki dokument ustanowiono wówczas?</p>
<p>Otóż 25 września 1789 roku Kongres Stanów Zjednoczonych zatwierdził listę 10 poprawek do konstytucji USA znanych pod nazwą Bill of Rights. Prawdziwy powód do dumy obywateli tego kraju. Od tego momentu Ameryka była niekwestionowanym liderem wolności i demokracji. Prawdziwą ziemią obiecaną.</p>
<p>Te dziesięć poprawek do konstytucji US gwarantowało prawdziwe swobody i wolności obywatelskie. Większość ówczesnego świata mogła jedynie marzyć o takich prawach. Bill of Rights gwarantowała prawo do własności prywatnej, wolności wyznania i sumienia, wolności prasy i swobody wypowiedzi, prawo do swobodnego gromadzenia się oraz prawo do posiadania i noszenia broni.<br />
Do 31 grudnia 2011 roku Amerykanie mieli też prawo bycia dumnymi z tych wolności. A co się stało 1 stycznia 2012 roku ? Otóż 1 stycznia nastąpił koniec świata w Ameryce. To data która w historii będzie datą przełomową, będzie cezurą dzielącą okres wolności od czasów zniewolenia.</p>
<p><strong>Wojna w Ameryce ?</strong></p>
<p>Wieczorem 1 stycznia 2012 roku prezydent Stanów Zjednoczonych w wielkiej tajemnicy podpisał „The National Defense Authorization Act” (NDAA). Informacja o tym wydarzeniu pojawiła się tylko na jednym z portali w Teksasie, ale po kilku godzinach została zdjęta. Przez kilka godzin po podpisaniu dokumentu pracownicy ONZ gorączkowo komentowali między sobą ten fakt, a cechą charakterystyczną tego wieczoru były nagminnie przerywane rozmowy telefoniczne oraz połączenia SKYPE. Nie wiem czy tego dnia było to normą w całych Stanach czy tylko w tej placówce. Możliwe, że był to zbieg okoliczności – ale jeśli tak to trochę dziwny.</p>
<p>Dzisiaj mamy 3 stycznia i w żadnym z oficjalnych mediów nie ma nadal ŻADNEJ informacji na ten temat. Prawdopodobnie jako pierwsi w Polsce podajemy te fakty. Tymczasem w cieniu sylwestrowych zabaw tłumów wielcy tego świata przygotowują się w sposób prawny do realizacji swoich planów.</p>
<p><strong>Nowa Era w Ameryce !</strong></p>
<p>1 stycznia 21012 roku umarła w Ameryce wolność. Rozpoczęła się Nowa Era. Era Dyktatury Demokracji. Podpisany przez Obamę „The National Defense Authorization Act” w praktyce unieważnia pierwszych dziesięć poprawek do Konstytucji Stanów Zjednoczonych. Ustawa deklaruje Amerykę polem walki gdzie każdy obywatel amerykański może zostać aresztowany, osadzony w więzieniu, torturowany a nawet zabity bez procesu. Nie trzeba być nawet oskarżonym gdyż dzięki nowemu prawu które podpisał Obama wojsko i służby policyjne mogą bez powiadamiania rodziny przeprowadzać tajne porwania podejrzanych osób.</p>
<p>Wcześniej projekt ustawy napisany potajemnie przez Senatora Carla Levina i Johna McCaina, został przepchnięty za zamkniętymi drzwiami na posiedzeniu komisji bez żadnego czytania !</p>
<p>Obama zrobił wielki krok w kierunku wojny domowej w Ameryce. W takiej sytuacji wydaje się ona być nieunikniona, wydaje się być tylko kwestią czasu. Możemy się zakładać czy nastąpi już w tej dekadzie czy dopiero w następnej. Teraz oczekuję wkraczania US na etap poszukiwania kolejnych wrogów aby ograniczać wolności obywatelskie w praktyce. O terroryzm oskarżyć można KAŻDEGO. Z doświadczenia wiemy że &#8222;zaplutym karłem reakcji&#8221; może być każdy kto nie jest z nami. Najlepszymi wrogami są tacy których można długo ścigać i trudno będzie ich złapać.</p>
<p><strong>FEMA &#8211; zapamiętajcie tę nazwę</strong></p>
<p>To będzie instytucja która już za kilka lat może przejąć absolutną, totalną i niczym nie ograniczoną władzę w Stanach Zjednocznych. Nie chciałbym być złym prorokiem ale obawiam się, że prezydent Obama najprawdopodopodobniej wprowadza świat w erę faszymu, totalitaryzmu i dyktatury władzy.</p>
<p>Grzegorz Nowak</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blog.czarymary.pl/2012/01/09/czy-1-stycznia-2012-jest-poczatkiem-dyktatury-demokracji-w-usa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wywiad z Cyborgiem &#8211; o mózgu, przyszłości i Absolucie</title>
		<link>http://www.blog.czarymary.pl/2010/12/31/wywiad-z-cyborgiem-o-mozgu-przyszlosci-i-absolucie/</link>
		<comments>http://www.blog.czarymary.pl/2010/12/31/wywiad-z-cyborgiem-o-mozgu-przyszlosci-i-absolucie/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 31 Dec 2010 00:27:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kierus Łukasz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Magiczne Życie]]></category>
		<category><![CDATA[Matrix]]></category>
		<category><![CDATA[absolut]]></category>
		<category><![CDATA[cyberia]]></category>
		<category><![CDATA[cybernetyka]]></category>
		<category><![CDATA[drzwi percepcji]]></category>
		<category><![CDATA[metafizyka]]></category>
		<category><![CDATA[mózg]]></category>
		<category><![CDATA[post-człowiek]]></category>
		<category><![CDATA[post-ludzkość]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.czarymary.pl/?p=1344</guid>
		<description><![CDATA[Zachęcam do uważnego przeczytania fascynującego wywiadu z pierwszym na świecie Cyborgiem. Prof. Kevin Warwick jest pierwszym człowiekiem, którego mózg podłączono do komputera i różnych zewnętrznych urządzeń, które przekazywały do jego mózgu informacje zwrotne. Dzięki czemu uzyskał on dostęp do innych &#8230; <a href="http://www.blog.czarymary.pl/2010/12/31/wywiad-z-cyborgiem-o-mozgu-przyszlosci-i-absolucie/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://www.blog.czarymary.pl/wp-content/uploads/2010/12/I_Cyborg-195x300.jpg" alt="" title="Ja Cyborg" width="195" height="300" class="alignleft size-medium wp-image-1415" />Zachęcam do uważnego przeczytania fascynującego wywiadu z pierwszym na świecie Cyborgiem. Prof. Kevin Warwick jest pierwszym człowiekiem, którego mózg podłączono do komputera i różnych zewnętrznych urządzeń, które przekazywały do jego mózgu informacje zwrotne. Dzięki czemu uzyskał on dostęp do innych zmysłów &#8211; czuł odległość, odczuwał wrażenia z trzeciej, mechanicznej ręki, czy połączył się z mózgiem swojej żony i czuł jej odczucia.</p>
<p>Takie przedłużenie naszych zmysłów czy dodanie nowych, to bardzo kusząca propozycja nie tylko np dla osób niewidomych czy kalekich, ale dla wszystkich, którzy chcą głębiej odczuwać i poznawać świat, w którym żyjemy. Podobno to co uważamy za rzeczywistość (czyli widzimy i czujemy), to tak naprawdę tylko 5% tego, czym świat w którym nam przyszło żyć jest. EKsperyment prof Warwicka pokazał, że już jest technologia, która może dać nam dostęp do kolejnych procent odbioru rzeczywistości. A ludzki mózg potrafi szybko się do tych nowych informacji dostosować i wkomponować ją w &#8222;zwykłą&#8221; rzeczywistość rozszerzając ją. </p>
<p>Drzwi percepcji otwierają się na naszych oczach.</p>
<p>Czy kiedyś poznamy 100% rzeczywistości, czyli odkryjemy i odczujemy Aboslut? O tym można dowiedziedzieć się czytając: <a href="http://wyborcza.pl/1,76842,8878308,Ja__cyborg.html?as=1&#038;startsz=x"><b>Ja, Cyborg &#8211; czyli arcy ciekawy wywiad z pierwszym na świecie cyborgiem &#8211; prof. Kevinem Warwickiem.</b></a><img src="http://www.blog.czarymary.pl/wp-content/uploads/2010/12/la-condicion-poshumana-libro-de-santiago-koval_med.jpg" alt="Post-człowiek" title="Post-Ludzkość" width="300" height="416" class="alignright size-full wp-image-1416" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blog.czarymary.pl/2010/12/31/wywiad-z-cyborgiem-o-mozgu-przyszlosci-i-absolucie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Akcja Globalny Orgazm na rzecz Pokoju &#8211; 22 grudnia</title>
		<link>http://www.blog.czarymary.pl/2006/11/21/akcja-globalny-orgazm-na-rzecz-pokoju-22-grudnia/</link>
		<comments>http://www.blog.czarymary.pl/2006/11/21/akcja-globalny-orgazm-na-rzecz-pokoju-22-grudnia/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 21 Nov 2006 09:22:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kierus Łukasz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Matrix]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.czarymary.pl/2006/11/21/akcja-globalny-orgazm-na-rzecz-pokoju-22-grudnia/</guid>
		<description><![CDATA[Para działaczy pacyfistycznych zaplanowała na 22 grudnia br. ogólnoświatową demonstrację antywojenną. Bez wychodzenia na ulice, tysiące osób mają zamanifestować swoje poparcie dla pokoju, przeżywając orgazm w zaciszu swego domu &#8211; podały w niedzielę amerykańskie media Akcja Globalny Orgazm na rzecz &#8230; <a href="http://www.blog.czarymary.pl/2006/11/21/akcja-globalny-orgazm-na-rzecz-pokoju-22-grudnia/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Para działaczy pacyfistycznych zaplanowała na 22 grudnia br. ogólnoświatową demonstrację antywojenną. Bez wychodzenia na ulice, tysiące osób mają zamanifestować swoje poparcie dla pokoju, przeżywając orgazm w zaciszu swego domu &#8211; podały w niedzielę amerykańskie media<br />
</strong><br />
Akcja Globalny Orgazm na rzecz Pokoju została wykoncypowana przez 76-letnią Donnę Sheehan i 55-letniego Paula Reffella. Pomysł polega na nakłonieniu jak największej liczby osób do przeżycia 22 grudnia orgazmu, któremu towarzyszyły będą myśli o globalnym pokoju.</p>
<p>&#8222;Orgazm daje nam niewiarygodne poczucie pokoju. Umysł staje się podobny do czystej kartki. Ten stan jest niczym medytacja, a zbiorowe medytacje potrafią powodować zmiany&#8221; &#8211; wyjaśniła swój zamiar organizatorka akcji.</p>
<p>Donna Sheehan ma już doświadczenie w organizowaniu obscenicznych protestów. W 2002 r. wraz z 50 innymi kobietami demonstrowała nago na rzecz pokoju. Poskutkowało to falą podobnych, niewybrednych manifestacji na całym świecie.</p>
<p>Para aktywistów jest przekonana, że przyczyna wojen tkwi przede wszystkim w pragnieniu mężczyzn, aby sobie wzajemnie imponować. Nawołując do synchronicznego orgazmu, ma nadzieję skierować tę seksualną energię mężczyzn na bardziej szlachetne cele.</p>
<p>Żródło &#8211; http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60153,3744699.html</p>
<p><em>Zbiorowy orgazm, przeżywany przez ludzi skupionych na osiągnięciu konkretnego celu, to jedna z silniejszych praktyk magii seksualnej. W przypadku rytuałów zbiorowych, siła wywartego efektu nie sumuje się, lecz wzrasta wykładniczo i zaplanowany efekt szybciej się realizuje. Jeśli odpowiednio dużo ludzi dołączy się do tego rytuału, to może po 22 grudnia świat się zmieni na lepsze? Zobaczymy po orgaźmie :-)</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blog.czarymary.pl/2006/11/21/akcja-globalny-orgazm-na-rzecz-pokoju-22-grudnia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czarna Magia na Buscha</title>
		<link>http://www.blog.czarymary.pl/2006/11/20/czarna-magia-voodoo-na-buscha/</link>
		<comments>http://www.blog.czarymary.pl/2006/11/20/czarna-magia-voodoo-na-buscha/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 20 Nov 2006 22:29:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kierus Łukasz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Matrix]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.czarymary.pl/2006/11/20/czarna-magia-voodoo-na-buscha/</guid>
		<description><![CDATA[Mieszkańcy Indonezji, niezadowoleni z planowanej wizyty Buscha w ich kraju, sięgają po różne sposoby, aby zepsuć mu pobyt. Znany czarownik â szaman Ki Gendeng Pamungkas w ostatni czwartek przeprowadził publicznie rytuał rzucający klątwę na George Dablju Buscha. Poderżnął on gardło &#8230; <a href="http://www.blog.czarymary.pl/2006/11/20/czarna-magia-voodoo-na-buscha/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mieszkańcy Indonezji, niezadowoleni z planowanej wizyty Buscha w ich kraju, sięgają po różne sposoby, aby zepsuć mu pobyt.</p>
<p>Znany czarownik â szaman Ki Gendeng Pamungkas w ostatni czwartek przeprowadził publicznie rytuał rzucający klątwę na George Dablju Buscha. Poderżnął on gardło kozłu, zabił małego jadowitego węża i wbił sztylet w serce czarnego kruka. Z krwi zabitych zwierząt zmieszanych z magicznymi ziołami sporządził miksturę. Następnie część jej wypił, a resztą usmarował sobie twarz. </p>
<p>Czy czary zadziałają? Czas pokarze, dziś pierwszy dzień wizyty Busha w Indonezji, pomimo licznych protestów antybushowych i czarnej magii odważył się na tą wizytę. Nie obeszło się jednak bez pierwszych incydentów. Jak podało RMF FM, niespodziewanie, w prezydenckim Air Force One zeszło powietrze aż z 6 opon jednocześnie. Jednak nie zepsuło to humoru prezydentowi i poleciał do Indonezji&#8230;a tam na niego czekają szamani, czarownicy i ich klątwy. Może ich czary uwolnią wreszcie świat od tego terrorysty?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blog.czarymary.pl/2006/11/20/czarna-magia-voodoo-na-buscha/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czy znowu zapłoną stosy?</title>
		<link>http://www.blog.czarymary.pl/2006/05/18/czy-znowu-zaplonn-stosy/</link>
		<comments>http://www.blog.czarymary.pl/2006/05/18/czy-znowu-zaplonn-stosy/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 18 May 2006 21:01:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kierus Łukasz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Matrix]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.czarymary.pl/2006/05/18/czy-znowu-zaplonn-stosy/</guid>
		<description><![CDATA[Czy znowu zapłoną stosy w Europie? Czy powrócą Ciemne czasy, gdzie tylko była jedna wszechobowiązująca &#8222;prawda&#8221;? Jak można przeczytać na gazeta.pl w środkowych Włoszech, w miasteczku Ceccano zapłonie stos specjalenie zakupionych w tym celu egzemplarzy &#8222;Kodu Leonarda da Vinci&#8221; Dana &#8230; <a href="http://www.blog.czarymary.pl/2006/05/18/czy-znowu-zaplonn-stosy/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Czy znowu zapłoną stosy w Europie? Czy powrócą Ciemne czasy, gdzie tylko była jedna wszechobowiązująca &#8222;prawda&#8221;?</p>
<p>Jak można przeczytać na gazeta.pl w środkowych Włoszech, w miasteczku Ceccano zapłonie stos specjalenie zakupionych w tym celu egzemplarzy &#8222;Kodu Leonarda da Vinci&#8221; Dana Browna. I to z decyzji rady miasta, pomimo sprzeciwu części mieszkańców miasteczka.</p>
<p>Dalczego? Inicjatorzy akcji spalenia książki amerykańskiego pisarza, uzasadniają swoją reakcję tym, że &#8222;powieść ciężko obraża Jezusa&#8221;. Tylko jak?<br />
Czy całkiem słuszne podejrzenie, że Jezus (o ile wogóle istniał) mógł kochać kobietę, która urodziła mu dzieci (tak jak to się dzieje od początku ludzkości po dziś dzień) jest obrazą? Dla ojca i kochającego męża? A może dla Marii Magdaleny i wszystkich kobiet, które po 2000 lat &#8222;ucisku&#8221; ze strony dominującej religii mają teraz szanse odzyskać należne im miejsce w religii i historii?</p>
<p>Nie za dobrze to wróży wolności słowa, myśli i wyznania. W naszym kraju zaś można zostać aresztowanym za przesyłanie zdjęć wypiętych kaczych kuprów. Szalone czasy.</p>
<p><a href="http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3355478.html">http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3355478.html</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blog.czarymary.pl/2006/05/18/czy-znowu-zaplonn-stosy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>20</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Swastyka wysoko w górach</title>
		<link>http://www.blog.czarymary.pl/2006/05/07/swastyka-wysoko-w-gorach/</link>
		<comments>http://www.blog.czarymary.pl/2006/05/07/swastyka-wysoko-w-gorach/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 07 May 2006 22:25:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kierus Łukasz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Matrix]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.czarymary.pl/2006/05/07/swastyka-wysoko-w-gorach/</guid>
		<description><![CDATA[Odpoczywając w schronisku w Murowańcu zauważyliśmy ciekawą tablicę wyjaśniającą czym jest SWASTYKA i skąd wzięła się ona w Tatrach. Z tego co widać to symbol ten był używany nie tylko przez górali w Polsce na długo zanim zawładeli go faszyści. &#8230; <a href="http://www.blog.czarymary.pl/2006/05/07/swastyka-wysoko-w-gorach/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Odpoczywając w schronisku w Murowańcu zauważyliśmy ciekawą tablicę wyjaśniającą czym jest SWASTYKA i skąd wzięła się ona w Tatrach. Z tego co widać to symbol ten był używany nie tylko przez górali w Polsce na długo zanim zawładeli go faszyści. </p>
<p>Kliknij w obrazek poniżej, aby przeczytać tekst z tablicy o swastyce. A na prawdę warto, bo to bardzo pomyślny, choć znienawidzony symbol.</p>
<p><a href="http://www.blog.czarymary.pl/obrazki/zakopane6big.jpg"><img src="http://www.blog.czarymary.pl/obrazki/zakopane6.jpg" alt="SWASTYKA w polskich tatrach" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blog.czarymary.pl/2006/05/07/swastyka-wysoko-w-gorach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sahara w Europie?</title>
		<link>http://www.blog.czarymary.pl/2006/02/01/sahara-w-europie/</link>
		<comments>http://www.blog.czarymary.pl/2006/02/01/sahara-w-europie/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 01 Feb 2006 07:19:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kierus Łukasz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Matrix]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.czarymary.pl/2006/02/01/sahara-w-europie/</guid>
		<description><![CDATA[Dziś rankiem znalazłem na stronach Gazety W. ciekawy, a raczej zasmucający artykuł: Portugalia na południe od Lizbony zamieni się niedługo w pustynię &#8211; informuje wczorajszy raport przygotowany przez naukowców z tego kraju. Ostrzegają oni, że ocieplenie ziemskiego klimatu będzie szczególnie &#8230; <a href="http://www.blog.czarymary.pl/2006/02/01/sahara-w-europie/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dziś rankiem znalazłem na stronach Gazety W. ciekawy, a raczej zasmucający artykuł:</p>
<p><em>Portugalia na południe od Lizbony zamieni się niedługo w pustynię &#8211; informuje wczorajszy raport przygotowany przez naukowców z tego kraju. Ostrzegają oni, że ocieplenie ziemskiego klimatu będzie szczególnie dotkliwe dla Portugalii. &#8211; Najbardziej ucierpi wnętrze kraju, spodziewamy się wyższych temperatur oraz znacznie mniejszych opadów deszczu. Wzrośnie ryzyko katastrofalnych suszy i pożarów &#8211; wylicza Duarte Santos, główny autor raportu. Jego twórcy spodziewają się, że za sto lat w południowej części kraju będzie latem o 3-7 st. cieplej niż dziś, a opady deszczu zmniejszą się o jedną trzecią.</em></p>
<p>A największe potęgi przyczyniające się do zmian w naszym środowisku &#8211; czyli USA i Chiny &#8211; w nosie mają ochronę środowiska.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blog.czarymary.pl/2006/02/01/sahara-w-europie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zapowiedź ponownego przyjścia Mistrzów?</title>
		<link>http://www.blog.czarymary.pl/2005/12/15/zapowiedz-ponownego-przyjscia-mistrzow/</link>
		<comments>http://www.blog.czarymary.pl/2005/12/15/zapowiedz-ponownego-przyjscia-mistrzow/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 14 Dec 2005 23:00:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kierus Łukasz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Matrix]]></category>
		<category><![CDATA[Nowości]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.czarymary.pl/2005/12/15/zapowiedz-ponownego-przyjscia-mistrzow/</guid>
		<description><![CDATA[Od ponad 6 miesięcy w Nepalu trwa fenomen skupiający na sobie powoli uwagę całego świata i coraz bardziej zadziwiający świat naukowy. 15 letni chłopiec już ponad pół roku medytuje pod drzewem bodhi bez ruchu, jedzenia i picia, na oczach tysięcy &#8230; <a href="http://www.blog.czarymary.pl/2005/12/15/zapowiedz-ponownego-przyjscia-mistrzow/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Od ponad 6 miesięcy w Nepalu trwa fenomen skupiający na sobie powoli uwagę całego świata i coraz bardziej zadziwiający świat naukowy. 15 letni chłopiec już ponad pół roku medytuje pod drzewem bodhi bez ruchu, jedzenia i picia, na oczach tysięcy ludzi. Nawet w ostatnim Wprost z 4.12 była wzmianka o nim. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że wydaje się być fizycznie niemożliwe wytrwać w takiej pozycji, w bezruchu, przez 6 miesięcy. Nie wspominając już, że bez jedzenia i picia zwykły człowiek umarłby w krótkim czasie. </p>
<p><center><br />
<img src="http://nautilus.org.pl/images/Image3_519.jpg" alt="16 letni Budda" /><br />
</center><br />
W tej całej historii najważniejsze jednak jest to, że podobna rzecz już się kiedyś wydarzyła &#8211; 2500 lat temu &#8211; kiedy to książe Siddartha zasiadł pod drzewem bodhi a po medytacji wstał osiągnąwszy Oświecenie jako Budda. Chociaż aby osiągnąć podobna moc Ram Bahadur Bamjan (tak się ten chłopiec nazywa) musi jeszcze spędzić kolejne pół roku w medytacji, już teraz mówi się o nim jako o reinkarnacji Buddy! Do miejsca jego medytacji zjeżdzają się już tłumnie wyznawcy buddyzmu z całego kraju. Jeśli nie jest to oszustwo, to za pół roku możemy być świadkami (w telewizji, bo największe sieci zapowiedziały już transmisję na żywo) epokowego wydarzenia, kiedy to zwykły człowiek posiądzie moc boską, umożliwiającą nawet &#8222;przenoszenie gór z miejsca na miejsce&#8221;.</p>
<p>Wydaje się również, że to co dzieje się z tym chłopcem, może być zapowiedzią Ponownego Przyjścia Mistrzów, o czym w niektórych kręgach mówi się ostatnio coraz częściej i głośniej. Ma polegać to na tym, że wszyscy Wielcy Mistrzowie, założyciele największych religii świata ponownie pojawią się na Ziemi. A ten czas jest już bliski. </p>
<p>Oczywiście zawsze istnieje niebezpieczeństwo, że zamiast prawdziwego Mistrza pojawią się niekoniecznie przyjazne ludziom istoty z innych planet (omeganie, reptilianie), którzy dzięki swym mocom i technice będą czynili prawdziwe &#8222;cuda&#8221; (jak chodzenie po wodzie, przechodzenie przez ściany, przenoszenie gór, uzdrawianie) .A ludzie im uwierzą i pójdą za nimi (takie niebezpieczeństwo zostało przepowiedziane min w Apokalipsie Św. Jana). </p>
<p>Niezależnie jednak od tego, jeśli chłopiec ten osiągnie Oświecenie i stan Buddy, to zapewne czeka nas również niedługo ponowne przyjście Jezusa &#8211; Sanandy, Saint Germaina, Mahometa i wielu innych Wniebowstąpionych Mistrzów wszystkich czasów.</p>
<p>Więcej o medytującym chłopcu i różnych hipotezach z nim związanych przeczytać można tutaj: http://nautilus.org.pl/article.php?articlesid=519</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blog.czarymary.pl/2005/12/15/zapowiedz-ponownego-przyjscia-mistrzow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Krótki esej o sposobie pracy nad sobą &#8211; Robert Palusiński</title>
		<link>http://www.blog.czarymary.pl/2005/11/13/krotki-esej-o-sposobie-pracy-nad-sobn-robert-palusinski/</link>
		<comments>http://www.blog.czarymary.pl/2005/11/13/krotki-esej-o-sposobie-pracy-nad-sobn-robert-palusinski/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 13 Nov 2005 22:29:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kierus Łukasz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Matrix]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.czarymary.pl/2005/11/13/krotki-esej-o-sposobie-pracy-nad-sobn-robert-palusinski/</guid>
		<description><![CDATA[Czy jest możliwa praca nad sobą jako element auto-psychoterapii, a także forma pracy nad snami, symptomami a nawet uzależnieniami? Niektórzy psychoterapeuci powiadają, że to niemożliwe, ale inni (raczej nieliczni) uważają, że to całkiem naturalne. Jak to wykonać? Niewątpliwie nie da &#8230; <a href="http://www.blog.czarymary.pl/2005/11/13/krotki-esej-o-sposobie-pracy-nad-sobn-robert-palusinski/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Czy jest możliwa praca nad sobą jako element auto-psychoterapii, a także forma pracy nad snami, symptomami a nawet uzależnieniami? Niektórzy psychoterapeuci  powiadają, że to niemożliwe, ale inni (raczej nieliczni) uważają, że to całkiem naturalne.</p>
<p>Jak to wykonać? Niewątpliwie nie da się przybliżyć tego zagadnienia w kilku zaledwie słowach czy zdaniach. Jak wszędzie, tak i w tej materii potrzeba praktyki oraz doświadczeń.</p>
<p>Na początek potrzebuję założyć i proszę zarazem o zgodę na przyjęcie pewnego modelu postrzegania osobowości (innymi słowy psyche). W tym krótkim eseju przyjmuję dość powszechnie akceptowane w psychologii założenie, że składamy się z wielu âczęściâ lub âpod-osobowościâ. Co do tego zgadzają się liczne szkoły psychologiczne o różnorodnym rodowodzie. Załóżmy zatem, że istnieje w nas jakaś część âgłównaâ, z którą utożsamiamy się na co dzień, o której możemy powiedzieć np.: âto jestem jaâ lub âtaki (taka) właśnie jestemâ. I przyjmijmy choćby na pewien czas, że istnieją w nas również inne âczęściâ lub âsub-osobowościâ, które są nam mniej znane, które pojawiają się w snach, gdy robimy coś niezrozumiałego i/lub dziwnego, albo gdy w niezrozumiały dla nas samych sposób wykonujemy coś niespodziewanego na jawie.</p>
<p>Kiedy człowiek nie mający nic wspólnego z psychologią a tym bardziej niewiele wspólnego z âpracą nad sobąâ słyszy po raz pierwszy podobną opinię â to często jest zdumiony, a nawet oburzony takim stwierdzeniem. Jeśli jednak zdobędzie się na chwilę refleksji, to zauważy, że nie zawsze i nie wszędzie działa dokładnie w taki sam sposób. Że nie jest jednolitym mono-litem. Że bywa, iż ma bardzo zróżnicowane samopoczucie oraz â co najważniejsze â że śnią mu się bardzo różne sny.</p>
<p>Mamy zatem do czynienia z różnorodnością w obrębie własnej, jednostkowej psychiki. Ta różnorodność jest na tyle duża, że czasem wypowiadamy nawet takie stwierdzenia jak: âTo nie byłem jaâ, âZupełnie cię nie poznajęâ, âTo nie podobne do niegoâ. Ta różnorodność jest także znacząca w świecie naszych snów. Czasem budzimy się w stanie błogości po tym, jak doświadczyliśmy miłych wrażeń w nocy, a czasem zrywamy się zlani potem wskutek nocnego koszmaru.</p>
<p>W proponowanym tutaj sposobie pracy nad sobą  jest dużo współczucia do wszystkich części w nas (a także i poza nami ď ). Jest to podejście &#8211; używając stwierdzenia Arnolda Mindella â głęboko-demokratyczne. Ten rodzaj pracy przywraca nam dostęp do energii oraz zasobów, które są cały czas obecne, ale chwilami jakby niedostępne. Dzieje się tak dlatego, że nie znaliśmy metod, które pozwalałyby odkryć takie rodzaje zasobów, które są blisko źródła życia. Co więcej; ten rodzaj pracy pozwala, po zdobyciu wprawy, na samodzielną pracę nad sobą nawet nad bardzo trudnymi kwestiami bez pomocy terapeuty.</p>
<p>Czas zatem na pierwsze doświadczenie, które odbędzie się w dwóch krokach. Najpierw zatem<br />
Krok numer 1: Pozwól Drogi Czytelniku, Droga Czytelniczko, że zadam ci pytanie:<br />
Czego doświadczasz  teraz, właśnie w tej chwili? Możesz przerwać czytanie tego eseju i pozwolić sobie na chwilę refleksji. Spróbuj zdać samemu (samej) sobie relację z tego co postrzegają twoje zmysły.</p>
<p>Z doświadczenia wiem, że przy tak zadanym pytaniu dla wielu osób nie jest to łatwe. Jeśli zatem nie znajdujesz odpowiedzi i coś sprawia ci trudność,  pozwól, że udzielę podpowiedzi:<br />
- Czy coś odczuwasz? Jeśli tak, to co to dokładnie jest? Czy to odczucie mieści się w ciele, czy też gdzie indziej? Spróbuj poczuć to âcośâ jeszcze bardziej dokładniej, wyraźniej.<br />
- Możliwe, że raczej coś słyszysz. Jeśli tak, to co to dokładnie jest? Spróbuj usłyszeć to âcośâ jeszcze bardziej, dokładniej, wyraźniej.<br />
- A może coś widzisz? To znaczy: czy jesteś świadom(a) na jakim obiekcie spoczywa twój wzrok? Lub może masz wewnętrzną wizję â to też jest możliwe! Postaraj się zobaczyć to jeszcze wyraźniej!<br />
- A może dostrzegasz minimalny ruch twojego ciała? Co, gdzie  i w jaki sposób się porusza? Czy możesz coś powiedzieć o jakości i cechach tego ruchu? Potrafisz go opisać?<br />
Teraz weź jakąś kartkę i zapisz to, co zauważyłeś(aś).</p>
<p>Czas na krok numer 2.<br />
W tym miejscu zadam ci pytanie: Czego doświadczasz teraz, właśnie w tej chwili, czego jeszcze chwilę wcześniej nie doświadczałaś(eś) â chodzi tu o pierwszą (krok 1) część tego ćwiczenia. Innymi słowy, co zauważasz nowego lub odmiennego?<br />
Masz to? Wiesz już co to jest?</p>
<p>Wspaniale! Dowiedz się o tym czymś jak najwięcej. To koniec nici Ariadny, nici prowadzącej do ukrytych energii, innych, zapomnianych lub nieznanych części twojej osobowości, do świata, z którego pochodzą sny &#8230;</p>
<p>Takie subtelne doświadczenia, których zazwyczaj nie dostrzegamy znajdują się pod warstwą naszych doświadczeń związanych z codziennym natłokiem spraw i wrażeń. Ale te właśnie doświadczenia, które miałeś(aś) przed chwilą okazję zauważyć w kroku numer 2 są âbramąâ wiodącą do świata licznych âsub-osobowościâ oraz energii tworzących nie tylko twoje sny, ale najprawdopodobniej o wiele więcej.</p>
<p>O tym jednak napiszę w kolejnym odcinku.</p>
<p>Cdn.</p>
<p>Robert Palusiński</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blog.czarymary.pl/2005/11/13/krotki-esej-o-sposobie-pracy-nad-sobn-robert-palusinski/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czy wiesz co jesz?</title>
		<link>http://www.blog.czarymary.pl/2005/11/03/czy-wiesz-co-jesz/</link>
		<comments>http://www.blog.czarymary.pl/2005/11/03/czy-wiesz-co-jesz/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 03 Nov 2005 20:18:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kierus Łukasz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Matrix]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.czarymary.pl/2005/11/03/czy-wiesz-co-jesz/</guid>
		<description><![CDATA[&#8222;Jesteś tym co jesz&#8221; mówi stare przysłowie i pewno ma rację. Ale czy wiesz co tak na prawdę jesz? &#8222;Jedzenie&#8221; powiesz, &#8222;i do tego smaczne&#8221;. Ale czy na prawde to jest pożywienie? Czy wiesz, że zgodnie z prawem można zrobić &#8230; <a href="http://www.blog.czarymary.pl/2005/11/03/czy-wiesz-co-jesz/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>&#8222;<em>Jesteś tym co jesz</em>&#8221; mówi stare przysłowie i pewno ma rację. Ale czy wiesz co tak na prawdę jesz? &#8222;Jedzenie&#8221; powiesz, &#8222;i do tego smaczne&#8221;. Ale czy na prawde to jest pożywienie? Czy wiesz, że zgodnie z prawem można zrobić parówki z papieru toaletowego? A z 1 kg mięsa można spokojnie zrobić ponad 1,5 kg szynki! &#8222;Jak?&#8221; Zadajmy jednak pytanie inne: Po co?</p>
<p>Dla pienieniędzy! Bo przecież tylko o to chodzi wszystkim koncernom, producentom. Zdrowie, jakość życia, konsekwencje długofalowe spożywania ulepszaczy, konserwantów, sztucznych barwników nikogo nie obchodzą. A po wejściu do Unii Europejskiej wszystkie normy poszły dużo w dół, więc do naszej codziennej żywności producenci dosypują więcej i więcej trucizn&#8230;</p>
<p>Nie wierzysz mi? Sam się przekonaj czytając artykuł poniżej. Choć byłem świadomy wielu rzeczy, skala problemu i idące za tym zagrożenie dla nas samych i bliskich sprawiły, że włosy stanęły mi na głowie. My z Moniką to choć mamy z głowy problem &#8222;mięsa&#8221; bo od pewnego już czasu jesteśmy wegetarianami, ale nadal robimy zakupy&#8230;.</p>
<p>Warto przeczytać ten artykuł do końca i zastanowić się, czy chcesz być tym co jesz. Może pora zmienić nawyki żywieniowe, bo to co smacznei reklamowane, wcale nie musi być zdrowe i dobre.  </p>
<p><a href="http://wiadomosci.onet.pl/1257234,2677,kioskart.html"><strong>FAŁSZERZE JEDZENIA</strong></a></p>
<p>Smacznego.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blog.czarymary.pl/2005/11/03/czy-wiesz-co-jesz/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

