Bajka o Królowej Świadomości.

heart

Posłuchajcie pewnej mądrej historii o Królowej co chciała być mądrą:

(…) Królowa Świadomość nie radziła sobie z zarządzaniem odziedziczonym po przodkach, bogatym i pięknym królestwem noszącym nazwę Życie. Postanowiła więc zatrudnić doradczynię, która cieszyła się świetną reputacją i nazywała Podświadomość. Jednak to nie załatwiło problemu. Zatrudniona Podświadomość – mimo, że była kuzynką królowej – używała bowiem języka dla niej niezrozumiałego. A też często nic nie mówiła, tylko wymownie patrzyła na królową albo wymownie nie patrzyła. Świadomość rozpuściła więc wieści, że szuka tłumacza, by jej to, co Podświadomość przekazuje swoim językiem i milczeniem, wyjaśniał. Wiele czasu upłynęło i królowa już traciła nadzieję, gdy w końcu przed jej obliczem stanęła zmysłowa, niesforna i trochę dziecinna kobieta o imieniu Ciało, która bez wahania podjęła się roli tłumaczki. Od tej pory królowa wiedziała, że jeśli ciało miało mdłości, gdy królowa zabierała się do podpisywania jakiegoś traktatu, to absolutnie nie należało go podpisywać. Że był to wyraz dezaprobaty Podświadomości, która miała dostęp do tajnych danych wywiadowczych i prastarych archiwów. Podobnie, gdy królowa Świadomość postanowiła zaprosić jakiegoś rycerza albo dworzanina – w ramach nagrody za wierną służbę – do swojej łożnicy, bacznie wsłuchiwała się w niezbędną tłumaczkę ciało i gdy ta informowała ją o ciężarze na sercu i zaciśniętym kroczu, to królowa odsyłała delikwenta. I tak dzięki dobrze układającej się współpracy wielkiej trójki w królestwie Życie zapanowały harmonia, dobrobyt i spokój.

Krótko mówiąc: jeśli między naszą świadomością i podświadomością pojawia się konflikt, to podświadomość wysyła do świadomości sygnał, używając do tego języka ciała. Wtedy w jakimś miejscu odczuwamy dyskomfort.*

 

W ten oto sposób, prosty i obrazowy można opisać związek pomiędzy naszym wnętrzem, a tym co na zewnątrz.

Zatem warto wiedzieć, że ból nie występuje przeciwko nam, ale stanowi informację, którą warto umieć odczytać. Analogicznie, pojawiające się emocje sygnalizują: stój, zatrzymaj się, idź, uważaj…

Co jednak robimy w trudnych dla nas sytuacjach? Lekceważymy te sygnały lub próbujemy je zagłuszyć, stłumić…

Pamiętajmy, że świadoma królowa mądrze zarządza swoim królestwem, a nie dając się przy tym bezmyślnie sterować wprowadza do niego radość i harmonię.

 

 

1 Gwiazdka (nie podoba mi się)2 Gwiazdki (słabe)3 Gwiazdki (średnie)4 Gwiazdki (całkiem fajne)5 Gwiazdek (super!) (3 głosów, średnia: 3,33 z 5)
Loading...