Jak wyjść z ciała? Technika liny projekcyjnej

Próby wyjścia z ciała można porównać do nauki chodzenia. Dziecko musi uczyć się właściwie obchodzić z siłą grawitacji, wagą ciała i zjawiskiem równowagi. Musi koordynować nierozwinięte dotąd mięśnie, nerwy oraz umiejętności. Pierwsze próby chodzenia kończą się niepowodzeniem. Dziecko usiłuje wstać, chwieje się i upada, ponieważ mózg nie wie jeszcze, jak skoordynować te wszystkie rzeczy.

Przy OOBE także łatwo stracić kontrolę, zasnąć bądź całkowicie się przebudzić. Nabycie umiejętności niezbędnych do wyjścia z ciała przy stanie przebudzenia wymaga czasu i praktyki oraz pewnej dozy wytrwałości. Dziś przedstawię ci technikę liny projekcyjnej, czyli metodę wyjścia z ciała za pomocą liny.

Technika liny projekcyjnej

Wyobraź sobie linę zwisającą z sufitu. Wspinanie się po wymyślonej linie rękami świadomości dotykowej oszukuje umysł, który zaczyna akceptować, że punkt świadomości jest poza organizmem fizycznym. Proces wspinania pozwala na zapewniający wyjście z ciała naturalny ruch w kierunku zewnętrznym i ku górze. Takie działanie powoduje wzbudzenie odzwierciedlenia projekcyjnego.

  • Wyobraź sobie, że nad twoją klatką piersiową zwisa gruba, mocna lina i łatwo możesz ją chwycić. Nie ma przy tym znaczenia, czy siedzisz, czy leżysz na łóżku. Lina cały czas bez problemu znajduje się w zasięgu twoich rąk. Dostosowuj tylko jej ustawienie do swoich potrzeb – aby lina wisiała w jak najbardziej naturalny sposób.
  • Chwyć linę dłońmi świadomości dotykowej. Wyobraź sobie i odczuwaj, jak zaczynasz się wspinać. Jednocześnie ciągnij linę w stronę klatki piersiowej. Czuj, jakbyś przebywał w duplikacie projekcyjnym i wznosił się po linie. Bądź świadomy, że organizm fizyczny pozostaje za tobą, gdy wychodzisz z niego i się wspinasz. Bądź świadomy zmiennej perspektywy pomieszczenia – zmieniającej się pod wpływem wspinaczki. Skupiaj uwagę na ruchu w górę. Nie pozwól, aby ciało reagowało czy też wykazywało napięcie. Oddychaj naturalnie i równo; nie wstrzymuj oddechu. Zachowaj umysł w stanie wyciszenia i uwolnienia od wewnętrznych myśli. Skoncentruj się jedynie na wspinaczce po linie. Wspinaj się zdecydowanie i naturalnie za pomocą obu dłoni, jakbyś rzeczywiście wspinał się po linie. Zmieniaj prędkość ruchów, aby osiągnąć jak najbardziej naturalne tempo. Jednak nie wspinaj się zbyt wolno. Eksperymentuj i szukaj najlepszych dla siebie opcji.
  • Spróbuj odczuwać, że poruszasz się w górę podczas wspinaczki. Zmierzaj do góry i wychodź poza ciało. Postrzegaj organizm fizyczny jako opuszczony przez ciebie. Obserwuj, jak zmienia się twoja perspektywa pomieszczenia wraz z kontynuacją wspinaczki.
  • Jeśli pojawi się problem, szukaj rozwiązania. Po prostu rób wszystko jak najlepiej i nadal wykonuj ruchy rękami, wspinaj się, wdrapuj po linie tak, jak tylko potrafisz. Trudności, rozwiązania i alternatywy związane z omawianą techniką prezentuję w następnych partiach książki.
  • Pomocne będzie przyklejenie za pomocą taśmy – albo przypięcie – wstążki czy też sznurka do sufitu, w bezpośrednim zasięgu rąk. Wyobraź sobie, że jest to gruba lina. Dotykaj czasem wstążki/sznurka, aż przywykniesz do ustawienia liny i odczujesz ją w ramach własnej percepcji.

Więcej przydatnych technik wyjścia z ciała znajdziesz w kompletnym przewodniku po doświadczeniach poza ciałem pt. Dynamika astralna autorstwa niezrównanego Roberta Bruce’a, który zjawisk OBE doświadcza od 4. roku życia!

PS W kompendium Dynamika astralna znajdziesz także wyczerpujący opis na temat elementów projekcji, nowych dróg energetycznych, zasadniczych umiejętności niezbędnych do osiągnięcia projekcji astralnej, informacje o wyjściu projekcyjnego i technikach projekcyjnych, połączeniach związanych z kroniką akaszy oraz osobliwych zdarzeniach astralnych. Takie ‘MUST HAVE’ dla osób zainteresowanych OBE. Polecam! :)

 

1 Gwiazdka (nie podoba mi się)2 Gwiazdki (słabe)3 Gwiazdki (średnie)4 Gwiazdki (całkiem fajne)5 Gwiazdek (super!) (1 głosów, średnia: 1,00 z 5)
Loading...
  • Aneta Skrzypczak

    Najlepsza książka do nauki OOBE to OOBE Drugie życie poza ciałem Roberta Noble, Robert Bruce jest zbyt skomplikowany, a ćwiczenia które prezentuje w swojej książce są nieskuteczne.