Sathya Sai Baba nie żyje

Sai BabaKilka dni temu pisaliśmy o stanie zdrowia Sathya Sai Baby. Jednak, pomimo starań lekarzy, w dniu dzisiejszym guru Sathya Sai Baba, w wieku 84 lat, udał się w swoją najdalszą podróż.

Przyczyną śmierci guru była niewydolność układu sercowo-naczyniowego. Sai Baba trafił do szpitala 28 marca tego roku, już wtedy jego stan oceniano jako „poważny”.

Sai Baba – za wielu uznawany za wcielenie Boga –autor wielu książek i duchowy nauczyciel milionów ludzi – zmarł dzisiaj rano.

Tysiące jego wyznawców zebrało się przed wejściem do szpitala w Puttaparthi na południu Indii, gdzie umarł. Przyjechali również przedstawiciele rządu. Porządku pilnowało aż 6 tys. policjantów.

Ciało Sai Baby zostanie przewiezione do ośrodka religijnego, gdzie znajdowała się jego rezydencja. Na ostatnim pożegnaniu z guru może pojawić się nawet 400 tys. pielgrzymów z Indii i innych krajów.

Guru Satia Sai Baba urodził się w 1926 roku. Jest przez swoich uczniów i kontynuatorów uznawany za cudotwórcę i inkarnację Boga.

Był jednym z najbardziej czczonych, ale także najbardziej kontrowersyjnych współczesnych indyjskich guru. Według różnych szacunków liczba wyznawców nauk Sati Sai Baby wynosi od 5 do 10 mln osób.

Ciało Sai Baby wystawione na widok publiczny.

1 Gwiazdka (nie podoba mi się)2 Gwiazdki (słabe)3 Gwiazdki (średnie)4 Gwiazdki (całkiem fajne)5 Gwiazdek (super!) (Brak ocen)
Loading...
  • Tragedia

    Odszedł od nas jeden z najwspanialszych ludzi XXI wieku.To ogromna tragedia wiec powinniśmy łączyć się w bólu

  • Prawda

    Żadnego łączenia się w bólu z kimkolwiek! Łączenie się w bólu to „świetny” sposób na zainstalowanie w sobie negatywnych pól, które będą ściągać w dół. Niech ci płaczący sami się podniosą, by poznać Prawdę, która ich wyzwoli i pozwoli przejrzeć na oczy.

  • Beata

    Była taka sytuacja w 1960 roku w dniu 29 września kiedy to kończąc swoje przemówienie w aśramie Baba oświadczył ” Będę w śmiertelnym ludzkim ciele jeszcze przez 59 lat (…)” To by dało rok 2019 więc brakowałoby jeszcze 8 lat. Niestety nastąpiło to szybciej. Tak czy inaczej to wielka strata. Odeszła osoba skupiająca wokół siebie ludzi różnych kolorów skóry, różnych wyznań, kultur, poglądów. A Praśanti Nilajam to miejsce w którym to wszystko mogło się realizować i dowód na to, że ludzie mogą tworzyć jedną wielką rodzinę mieszkańców Ziemi. Dla Swamiego nie było też różnicy lepszy-gorszy czy biedny-bogaty, wszyscy byli godni uwagi. Tak jak każdy kto był w Stanach powinien przejechać się tamtymi drogami czując ogromną przestrzeń i wolność, tak będąc w Indiach powinno się było tak wyznaczyć drogę by odwiedzić Babę i Puttaparthi. Zresztą Baba tak kierował losem, że człowiek musiał tam dotrzeć :) … tak jak ja. Bardzo mi będzie brakowało tej niezwykłej postaci ale jeśli wierzyć temu co kiedyś powiedział nie powinniśmy się smucić ale oczekiwać ponownej inkarnacji. Ma to nastąpić w okręgu Mandja w stanie Karnataka. Tam narodzi się chłopiec który we właściwym sobie momencie życia przybierze imię Prema Sai Baba. Śmierć to smutek ale też otwarte drzwi nowych możliwości.
    Loka Samasta Sukino Bhavantu, Sai Ram.

  • WDZIĘCZNOŚĆ

    JEST W ŚRÓD NAS, TAK JAK JAN PAWEŁ II OBAJ SĄ I BĘDĄ ŻYWI W MĄDROŚCIACH JAKIE PRZEKAZALI :)))
    NIGDY NIE BYŁAM ANI U PAPIEŻA ANI U SAI BABY. A ZAWSZE BYLI I SĄ MI BARDZO BLISCY. OBAJ MIELI MAJĄ I BĘDĄ MIEĆ NA MOJE ŻYCIE WIELKI WPŁYW. DLATEGO NIE SMUCĘ SIĘ LECZ WYRAŻAM WDZIĘCZNOŚĆ ŻE MOGŁAM BYĆ W TYM SAMYM CZASIE NA ZIEMI. ŻE DOŚWIADCZAŁAM ICH ENERGII. A ŚWIATŁOŚĆ WIEKUISTA NIECHAJ IM ŚWIECI.

  • Saibbba to zwykły sekciarz pedofil rzekomy cudotwórca, oszust , uważał się za reinkarnację indyjskiego guru Shirdi Sai Baby, Ramy, Kryszny, Śiwy i Śakti oraz zstąpienie Boga, „ojca, który posłał Jezusa” (nie za mało tej boskości?) Umiał swoją osobą pociągnąć miliony głupich ludzi, wcale nie był taki dobry za jakiego się podawał.

  • bozenasz

    a skąd to wszystko wiesz, przyjacielu „antysaibaba ” ? czyż nie lepsza jest „niewiedza” lub bezinteresowna wdzięczność?

  • Z podziękowaniem

    Sathya Sai Baba był człowiekiem, którego nigdy nie poznałam osobiście. Czytałam go sercem innych osób, które miały dar przelewania na papier swoich własnych doświadczeń i uczuć. Był człowiekiem, którego bardzo szanowałam i kochałam, pozostając chrześcijanką. Co tak na prawdę chyba nie ma większego znaczenia. Nie wierzę we wszystkie obelżywe oszczerstwa dotyczące tego wspaniałego człowieka. Znam wielu sympatyków i osób, które doświadczyły spotkania z Sai Babą – wśród nich nie było ani jednej osoby, która wyrażałaby się negatywnie o tym wielkim, duchowym nauczycielu. Nasza chrześcijańska wiara nas uczy, że jesteśmy stworzeni na wzór i podobieństwie Boga. Jestem przekonana, że są wśród nas tacy, którym to „podobieństwo” dane jest w mierze większej niż innym i sądzę, że Sathya Sai Baba otrzymał właśnie tę łaskę. Chciałabym tą droga podziękować, tej wielkiej duszy, że miałam okazję ją poznać i zaznać jej wsparcia i nauk w osobistym doświadczeniu ducha. Dziękuję Babo, z całego serca dziękuję.

  • wielki żal i strata

    ciekawe czy antySAIBABA sam na sobie doświadczył tego o czym pisze?

  • ja uwazam ze SATHYA SAI BABA JEST BOGIEM I CUDOWNA ENERGIA MILOSCI W CALYM WSZECHSWIECIE zawsze beda tacy ktorzy beda krytykowac ale oni sa slepi i maja zamkniete serca nawet o JEZUSIE pisali ze jest sekciarzem gejem itd. kochani idzmy droga MILOSCI ONA JEST WSZEDZIE pozdrawiam

  • ludzie chcialabym powiedziec coś milego ale nie da rady. jestem zdziwiona ze tak wiele osob podaża za kims takim i jeszcze mowicie że on był inkarnacją. to nonsens był gorszą osoba niż zwykla osoba która szczerze zrywa kwiaty i przynosi skromne mango aby ofiarować w świątyni Najwyższemu Panu. Ten wasz guru to nie guru to oszust który jest śmieszny. współczuję mu. Bo odpowie przed prawdziwym panem za swe czyny. Każda inkarnacja Boga jest piękana i każda jest zapowiedziana w pismach świętych. I nie ma w żadnym piśmie jak to wy okreslacie hinduskim nie ma nie ma nie ma zapowiedzi takiej inkarnacji. Ostatnią inkarnacją która była był Pan Caitania i jest opis złotej inkarnacji i będzie jeszcze jedna pan Kalki na białym koniu. Saibaba takiej inkarnacji nie ma w pismach. tylko sa te o których wspominaja wedy. az wstyd że ludzie z Indii takie pierdoly wypisuja. Narodziny w Idiach sa bardzo wznisłe i zobowiazuja. ludzim z zachodu łatwo wcisnąć ciemnotę. ale w Indiach są pisma, są prawdziwi święci czemu za nimi nie podążacie tylko z tak obraźliwą osobą. najwidoczniej tak chcecie i Bóg daje wam taką iluzje. Ale ja nie pozwolę zebyście obrażali Najwyższego Pana bo sai baba nie był żadna inkarnacja i są dowody że byl pedofilem. Inkarnacja na ten wiek są IMiona Boga śpiewane przez zrealizowane osoby. Mistrz prawdziwy mistrz duchowy nie podaje się nigdy za Boga. Jest on pokornym sługą jego i posiada wszystkie moce jeśli Bog go nimi obdarzy ale to nie jest ważne tak naprawde. Ten ktos kocha Boga Osobę inna od siebie Kocha Najwyższego Pana i cale jego życie to wypelnianie jego woli. Taki mistrz nigdy nie wykorzystuje swoich mocy aby ludzie go wielbili bo on pragnie jedynie abyś ty pokochal Najwyższego Pana calym swoim sercem i w tym ci pomaga i pragnie twojego szczescia. jest równiez napisane w wedach że nalezy takiego guru traktować jak najwyższego pana z takim samym szacunkiem ale prawdziwy guru nie pragnie takiego szacunku i jednocześnie akceptuje tą „pozycje” bo Pan chce żeby tak było ale to on tak naprawdę jest doskonalością pokory i on szanuje wszystkie żywe istoty jako czastki i dzieci najwyższego Pana i nie chcial by nigdy skrzywdzić żadnej istoty wykorzystując ja w jakikolwiek sposob. Więc to jest przykre że ludzie ze słowa guru zrobili sobie wycieraczke i nie rozumieja nawet o co w tym wszystkim chodzi. Sai baba nie jest nie był żadną inkarnacja Boga. Zapytaj w sercu Panie czy on naprawdę był od ciebie bądź tobą. Masz prawdziwego Boga w sercu i zapytaj szczerze tego prawdziwego oryginalnego który mieszka w twoim sercu kim on jest i był. I jeśli zapytasz szczerze i dostaniesz odpowiedź to przejda ci ciary po pleckach. namaste

  • Prawda

    Tak, prawda o Sai Babie jest szokująca, ale tylko dla ludzkiego umysłu, który oddzielił się od Serca. To był najbardziej przebiegły fałszywy nauczyciel na świecie, który zwiódł wielu na swe mentalne hasło „bezwarunkowej miłości”. Niech Bóg wyda mu Sąd i otworzy oczy tym, którzy mają oczy do patrzenia. Tylko sercem zjednoczonym z Sercem Boga widzi się właściwie.

  • Kris1

    Pan Prawda nie napisał prawdy: Bóg nie wydaje sądów, nie karze i nie ocenia nas! Przykazania nie są prawami, tylko radami jak można najszybciej zjednoczyć się z Bogiem. Jesteśmy stworzeni na obraz i podobieństwo Boga. Jeśli Bóg nie chciałby, abyśmy czegoś nie robili to tak by stworzył świat, aby się tego nie dało zrobić. Przypowieść o ciągłym wybaczaniu świetnie obrazuje fakt, że Bóg nas nie karze. Karzą nas tylko inni ludzie i nasze własne sumienie. Aby to zrozumieć trzeba trochę poczytać, np. ROZMOWY Z BOGIEM Walsha.
    Yadwiga też pisze bzdury. (Co przypomina księcia na białym koniu? pan Kalki?) Jeśli Bóg potrzebuje sług, to nie jest prawdziwym Bogiem. Bóg nie potrzebuje od nas niczego. Ani uznania, ani miłości. To my jej potrzebujemy. I jeśli chcemy być naprawdę szczęśliwi powinniśmy kochać i szanować wszystkich ludzi, bo WSZYSCY jesteśmy inkarnacją Boga. A wstydzić się powinniśmy tylko wtedy, gdy źle mówimy o innych, gdy ich nie szanujemy i krzywdzimy. Czy świat nie byłby lepszy gdyby prawda Jezusa (miłość) nie przenikała wszystkich? Ludzie – proszę więcej cierpliwości dla innych. Każdy niech odpowiada za siebie. Jeśli ktoś w Sai Babie widział guru, to dla niego taka jest prawda. Dla Yadwigi prawda wygląda inaczej. Oczywiście ma do niej takie samo prawo. Choć ja zastanawiam się, czy kilka osób mających złe zdanie może przeważyć opinię kilku milionów osób mających dobre zdanie. Z resztą to nie jest ważne. Ważne jest jak się te osoby z tym czują – czy ich poglądy im pomagają, dają im szczęście, czy powodują zgorzknienie, smutek, zawiść. Te przykre uczucia są z resztą przyczyną chorób ciała fizycznego. (książka: DIAGNOSTYKA KARMICZNA Ogorevc’a). Pozdrawiam wszystkich serdecznie.

  • Prawda

    @Kris1

    W Biblii Tysiąclecia rdzeń „sąd”, w różnych kontekstach, występuje prawie 500 razy. Jest: „Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni” (Mt 7:1) [nie sądźcie z poziomu ludzkiego umysłu] i jest: „A jeśli nawet będę sądził, to sąd mój jest prawdziwy, ponieważ Ja nie jestem sam, lecz Ja i Ten, który Mnie posłał” (J 8:16) [mimo swojej zewnętrznej niedoskonalości już teraz mogę skontaktować się z Sercem Boga i z poziomu Absolutnej Prawdy osądzić w imieniu Boga, bo to Bóg sądzi przeze mnie, stan rzeczy na ziemi].

    Ludziom najbardziej brakuje zdolności rozróżniania. Wtedy widzą tylko poziomą linię ludzkich przeciwności (ile ziemskich „milości” skończyło się biciem żony?) i mówią, by nie sądzić, bo można się pomylić. To prawda. Tylko że jest jeszcze pionowa linia połączenia z Bogiem, z Jego Sercem i Umysłem poprzez serce (nie umysł). Z tej pionowej linii widać Więcej. Np. że w „Rozmowach z Bogiem” im dalej, tym więcej kłamstw (zwłaszcza w III tomie).

    Jest wybaczenie. Ale i jest zadośćuczynienie. Jeśli Bóg nie potrzebuje sług, to po co posyłał aniołów do Sodomy i Gomory, by sprawdzili, co się tam dzieje? Wszyscy pochodzimy od Boga, jeśli pochodzimy od Boga. Co z tymi, którzy od Boga nie pochodzą? Bóg nie stworzył demonów ani wojen.

    Rację ma ten, kto jest zjednoczony z Bogiem i Jego Prawem, a nie ten, kto jest w kupie i głośno krzyczy. Więc jedna osoba z Bogiem może przeważyć 10 milionów.

    Ogorevc za Lazariewem powiela mit „bezwarunkowej miłości”. W kochaniu „wszystkich” naprawdę chodzi o to, by kochać upadłe anioły i czarnych magów, czyli dawać im światło, dzięki któremu będą mogły dalej mordować, gwałcić, kraść i wszczynać wojny. Nie przemogą, ani oni, ani ich zwolennicy!

  • Mahadeva

    Dziwi mnie, dlaczego niektórzy wypisują różne kłamstwa na temat Sai Baby, tak jakby ktoś im za to płacił. Największą wojnę sektom wydał kościół katolicki, a według jego definicj sekty to on w największym stopniu spełnia wszystkie kryteria sekty. Zresztą przecież sam powstał z małej sekty zwolenników Chrystusa. Zwyczajnie kościół niszczy wszystko co staje się zagrożeniem dla jego wpływów, tak było od początku jego istnienia, ale na szczęście powoli to się zmienia, w końcu dzięki mediom i powszechnemu przepływowi informacji rośnie świadomość społeczna. Jeśli chodzi o rzekomą pedofilię Sai Baby to może zapoznajcie się najpierw z życiorysem Cony Larssona, który pewnie sprzedałby własną matkę żeby osiągnąć zamierzony cel, a to on właśnie rozpoczął kampanię przeciwko swojemu guru.
    Co do tego czy Sai Baba był wcieleniem Boga czy też nie był to odpowiedź jest bardzo prosta. Każdy człowiek jest wcieleniem Boga, tylko że Sai Baba był świadom swojej boskości, gdyż pozbył się ograniczeń własnego ego, a my ciągle żyjemy w iluzji że to nasze ego jest naszym prawdziwym Ja. Jesteśmy zwykłymi ignorantami i na dodatek co niektórzy, jak czytam powyższe wypowiedzi, nie są świadomi swojej ignorancji co już jest totalną ignorancją.

  • Swami Sai Baba był bez wątpienia osobą świętą. Owoce dają świadectwo, a jego owocami są przepiękne książki natchnione głęboką miłością i mądrością, przesłania płynące bezpośrednio od Pana Boga , szpitale ,szkoły, ośrodki i inne. Ludzie przeniknięci głęboko guną materialności zawsze będą krytykować i zazdrościć, ale nic i nikt nie jest w stanie pokonać boskości. Nie jestem wyznawcą Sai Baby, ale jego przesłania zawarte w jego ksiązkach i biuletynynach były mi bliskie i drogie, odczułam poczucie straty po Jego odejściu. Gdyby było więcej ludzi takich jak On – świat z pewno ścią byłby dużo lepszy.

  • tak

  • tak i tak

  • Fanatyzm religijny

    Nie ma nic gorszego jak fanatyzm religijny. Wiedzą ot tym dobrze i wykożystują naiwnych ludzi.

  • Grażyna

    Świetnie napisałeś Mahadeva.

  • orion 2012

    dziękuję Mahadewva to wszystko co można napisać…i aż wszystkoo

  • Kris1

    @Prawda
    Ponieważ i Bóg nas nie sądzi – jaki sens jest sądzić w Jego imieniu?
    Poza tym to nie Bóg posłał aniołów do zniszczenia Sodomy i Gomory – od tysięcy lat przybywają tu różnego rodzaju kosmici, a przy tak znacznie lepszej technice byli u nas uznawani za bogów. Niestety – muszę Cię zmartwić – Bóg stworzył WSZYSTKO, łącznie z wojnami. Kto mógłby wyręczyć Boga w stwarzaniu? Jeśli Bóg nie stworzył wszystkiego, wszystkich możliwości nie byłby w pełni Bogiem.
    Jeśli chodzi o kłamstwa autora ROZMÓW Z BOGIEM – trudno oceniać. Może po prostu nie rozumiemy wszystkiego, co pisał?
    Jeśli chodzi o zjednoczenie z Bogiem – wszyscy jesteśmy jego częścią, tylko o tym nie pamiętamy. Zjednoczenie z Bogiem nie daje nam siły aby z kimś walczyć, tylko aby kochać innych jeszcze bardziej – idealnie, po bożemu.
    Wiąże się to i z kochaniem złych. Może to trudno zrozumieć, ale wszelka walka umacnia to, przeciw komu walczymy. Daje mu energię – najlepszy przykład – walka o pokój – a efekt – ciągłe wojny. Najlepiej służy dobry przykład. Aby kogoś zresocjalizować wystarczy umieścić go w środowisku ludzi dobrych. A skąd się biorą źli ludzie? Najbardziej ze złego wychowania dzieci, które w podświadomości chowają poczucie doznanych od rodziców niesprawiedliwości, odrzucenia (tzw. ‚dzieci i ryby głosu nie mają’ i tp. mądrości), żalu, bólu. W starszym wieku nie pamiętają wydarzeń z dzieciństwa, ale podświadomość wtedy bierze odwet na słabszych.
    Proszę wybaczyć formę wypowiedzi – ja te tematy widzę inaczej, na pewno też nie bezbłędnie.

  • cieszy mnie to,ze w Polsce jest coraz wieceej ludzi przebudzonych,swiadomych i budzacych sie z tzw.snu, chcacych miec wplyw na swoje zycie i rozumiejacych to co sie im w zyciu przydarza.
    Wazne jest aby akceptowac siebie i akceptowac innych z ich innoscia.Jezeli ktos mysli w taki sposob jak mysli i jest taki jaki jest, to znaczy,ze ma taka karme i dobrze jest zaakceptoawc takiego czlowieka z tym jaki on jest,a nie go krytykowac i oceniac.