Wczoraj jest historią. Jutro jest tajemnicą. Dziś jest darem.

Jeden z sympatycznych i mądrych tekstów krążących w przestrzeniach Internetowych:

Dwa podróżujące anioły zatrzymały się na noc w domu bogatej rodziny. Rodzina była niegrzeczna i odmówiła aniołom nocowania w pokoju dla gości, który znajdował się w ich rezydencji. W zamian za to anioły dostały miejsce w małej, zimnej piwnicy. Po przygotowaniu sobie miejsca do spania na twardej podłodze, starszy anioł zobaczył dziurę w ścianie i naprawił ją. Kiedy młodszy anioł zapytał dlaczego to zrobił, starszy odpowiedział,

?Rzeczy nie zawsze są takie na jakie wyglądają.”

Następnej nocy anioły przybyły do biednego, ale bardzo gościnnego domu farmera i jego żony, by tam odpocząć. Po tym jak farmer podzielił się, resztą jedzenia jaką miał, pozwolił spać aniołom w ich własnym łóżku, gdzie mogły sobie odpocząć. Kiedy następnego dnia wstało słońce, anioły znalazły farmera i jego żonę zapłakanych. Ich jedyna krowa, której mleko było ich jedynym dochodem, leżała martwa na polu. Młodszy anioł, był w szoku i zapytał starszego anioła: ?Jak mogłeś do tego dopuścić ??. ?Pierwsza rodzina miała wszystko i pomogłeś im? ? oskarżył. ?Druga rodzina miała niewiele i dzieliła się tym co miała, a ty pozwoliłeś, żeby ich jedyna krowa zdechła?.

?Rzeczy nie zawsze są takie na jakie wyglądają” ? odpowiedział starszy anioł. ?Kiedy spędziliśmy noc w piwnicy tej rezydencji, zauważyłem że w tej dziurze w ścianie było schowane złoto. Od czasu kiedy właściciel się dorobił i stał się takim chciwcem niechętnym do tego by dzielić się swoją fortuną, w związku z czym zakleiłem tą dziurę w ścianie, by nie mógł znaleźć złota znajdującego się tam.”

?W noc, która spędziliśmy w domu biednego farmera, Anioł Śmierci przyszedł po jego żonę. W zamian za nią dałem mu ich krowę.

Rzeczy nie zawsze są takie na jakie wyglądają.?

Niektórzy ludzie pojawiają się w naszym życiu i szybko odchodzą… Niektórzy ludzie stają się naszymi przyjaciółmi i zostają na chwilę…zostawiając piękne ślady w naszych sercach… i nigdy nie będziemy dokładnie tacy sami bo zawarliśmy nowe przyjaźnie!!!

Wczoraj jest historią. Jutro jest tajemnicą. Dziś jest darem.

1 Gwiazdka (nie podoba mi się)2 Gwiazdki (słabe)3 Gwiazdki (średnie)4 Gwiazdki (całkiem fajne)5 Gwiazdek (super!) (Brak ocen)
Loading...
  • Monika

    Fajna historia. Dobrze by jednak było, żeby owa rodzina dowiedziała się , że zamiast kobiety – padła krowa….Mogli by się cieszyć. Nie wiedząc o takiej „łaskawości” aniołów czy też Niebios – zostaje im TYLKO uczucie smutku, że nie maja krowy a była to zacna rodzina. Przecież nie chodzi w tym wszystkim o problemy aniołów [ powinni ich nie mieć] tylko o problemy ludzi…

  • Krystyna

    I na co by ta informacja była potrzebna. Człowiek to taka istota, ktora zaraz zaczęłaby się martwic o swoje lub innego członka rodziny zdrowie. W pierwszej chwili ucieszyliby się zapewne,że to tylko krowa i co dalej? Myślenie, że któreś z nich ma poważną chorobę spowoduje , że choroba uzewnętrzni się. Tak dzieje sie w naszym życiu, przyciagamy to, o czym zaczynamy myślec.

  • Morał tej opowieści jest taki:
    biedny ma być biedny a bogaty ma być bogaty, a te anioły są do kitu :)
    Pierwszy dom był bogaty a anioły uchroniły go tylko przed większym bogactwem, co by mu wyszło jedynie na dobrze (przyp.). Drugi dom był biedny a los chciał, żeby był jeszcze biedniejszy. Nie znamy szczegółów i być może biedny był właśnie z powodu żony. Gdyby zmarła żona a żyła krowa, mąż z dziećmi mogli by przeżyć, a tak bez krowy umrą wszyscy ( razem z żoną, którą uratował anioł)
    „Rzeczy nie zawsze są takie na jakie wyglądają.”

    Pozdrawiam z Gandawy