Poziomy rozwoju duchowego

Nie przeczę, że na Ziemi stąpały i nadal stąpają istoty wysoko rozwinięte duchowo, jednakże obsesyjne sprawdzanie poziomu rozwoju duchowego u siebie i innych ludzi z otoczenia, może przerodzić się w kategoryzowanie ludzi ? inną formę podziału między ludźmi, niezwykle subtelną (wszak mowa o duchowości!), która stanie się przykrywką dla niskiego poczucia własnej wartości.

Postanowiłam puścić wodze fantazji i wymyślić swój własny ‚system’. Nie do praktykowania (Boże uchowaj), lecz do tego, by przeczytać i się uśmiechnąć :)
Poniżej przedstawiam 12 poziomów – oczywiście między poszczególnymi stopniami można by było doszukać się innych – jeśli ktoś odkryje w sobie smykałkę do poszukiwań, to zapraszam do wpisów :)

Oto one:

1. Co ja robię na tym świecie? Nic nie rozumiem, jest mi źle, (ale wczorajsza impreza to była udana…)

W wersji dla dobrze wychowanych:

Co ja robię na tym świecie? Nic nie rozumiem, jest mi źle (ale będę udawać, że wszystko jest w porządku…)

2. Co ja robię na tym świecie? Nic nie rozumiem! Jest mi źle! MAM DOSYĆ!!!

3. Hmmm, czyżby istniało coś jeszcze…?

4. Istota duchowa, energia, Absolut???

5. Istota duchowa…, energia…, Absolut…

6. Ok, rozumiem, że jestem istotą duchową, ale ten świat jest urządzony do d***

7. Ten świat jest urządzony do d***, ale jestem istotą duchową.

8. Jestem Duszą w ciele i wy też – to może coś zmienimy na tym świecie skoro już tu jesteśmy?

9. Pragnę, by i inni ujrzeli Światło…

10. …ale tylko oni sami mogą otworzyć oczy…

11. … jestem sobą i ciągle coś odkrywam (kurczę, ten świat jest jednocześnie wielki i taki malutki – Boże, jak Ty to zrobiłeś?)

12. Oświecenie – paluszki w górę, kto osiągnął ten stan? ;)

1 Gwiazdka (nie podoba mi się)2 Gwiazdki (słabe)3 Gwiazdki (średnie)4 Gwiazdki (całkiem fajne)5 Gwiazdek (super!) (Brak ocen)
Loading...
  • Dorota

    Jestem tu i teraz,choc czasami jest mi zle to wiem ,ze czas plynie i nawet te najgorsze chwile beda kiedys przeszloscia.Mam gleboko skrywana pewnosc,w pozytywne urzadzenie, w to swiatlo,ktore odkrywam kazdego dnia np.podczas rozmowy z drugim czlowiekiem .Gdy ktos mowi mile slowa to sie ciesze ,gdy pomstuje rozumiem,ze probuje odnalezc siebie.STARAM SIE NIE DRAZNIC GO,ON SZUKA A JA JUZ MAM TE CIERPLIWOSC BY GO ROZUMIEC I TO JUZ DUZO! Staram sie dawac a nie oczekiwac na cud.PRACUJE NAD SOBA A NIE NAD INNYMI.Swiata nie zmienie ,ale siebie zawsze moge.